AKTUALNOŚCI

Refleksja - Mini Grant TOLI 2021

  • Projekt TOLI (obok tekstu- Refleksja)
  • Projekt TOLI (obok tekstu- Refleksja) 3 jpg
  • Projekt TOLI (obok tekstu- Refleksja) 4 jpg
  • Projket TOLI obok tekstu Refleksja (2)

Refleksja

 Projekt: Rok 1945. Polacy, Niemcy i Żydzi – pamięć o przeszłości i początek trudnej wolności…Grant Fundacji Olgy Lengyel TOLI- Nauczanie o Holocauście i Prawach Człowieka
Wojna to jedna z największych tragedii w dziejach ludzkości. Niestety, świat ciągle nie jest wolny od konfliktów, które niosą ze sobą strach, cierpienie i niepewność. Zabierają wiele ofiar, często niewinnych i bezbronnych, a także niszczą godność człowieka i degradują jego wartość. Ubiegłe stulecie stanowiło ewidentny dowód na destrukcyjną siłę wojen, powodujących nienawiść wśród narodów. Odwołując się do historii trzech narodów - Polaków, Niemców i Żydów, obserwujemy, że czas leczy rany, niesie przebaczenie win. Czy jednak musi się to wiązać się z przemilczeniem? Czy nie mamy obowiązku mówić o trudnej wspólnej historii, po to, aby wyciągać wnioski z tych czasami bolesnych doświadczeń? Wspólna dramatyczna przeszłość państw silnie wpływa na współczesność, kształtuje relacje międzynarodowe i stosunki społeczne.Przemilczenie wstydliwej przeszłości w mniemaniu niektórych osób sprzyja pokojowi. Uważają, że tragiczne wspomnienia utrudniłyby harmonijny rozwój stosunków międzyludzkich, a nieustanne rozdrapywanie starych ran mogłoby doprowadzić do pogłębienia się konfliktów.Czy taka postawa jest słuszna? Odpowiedź jest trudna, ale postawienie tego pytania już jest ważne. Nie ulega wątpliwości, że zamykanie oczu na tragiczne wspomnienia poprzednich pokoleń nie powinno mieć miejsca. Nie wolno zatracić pamięci o potężnej liczbie ofiar zagłady ludności cywilnej, jaka miała miejsce podczas II wojny światowej.Póki żyją na świecie ludzie, którzy przeżyli ten trudny czas, należy słuchać ich świadectwa, by uświadamiać światu destrukcyjną moc, jaką posiada wojna.Tragiczna historia nie może zostać ukryta i powinna zawsze stanowić dowód na dramat, który dotknął wiele milionów istnień ludzkich. Przypominanie o tragedii jest obowiązkiem potomnych, nie tylko historyków. Należy wspominać nie tylko o bohaterach, którzy oddali własne życie w obronie ojczyzny, ale także o niewinnych ofiarach wśród ludności cywilnej. Oddanie czci ofiarom wojny i czasu powojennego, pamięć o tych wydarzeniach to nasz obowiązek i ciągle nieodrobiona lekcja współczesnej historii.Największą zbrodnią przeciwko pokrzywdzonym, niezależnie od ich narodowości, koloru skóry, religii jest przemilczanie spraw trudnych, lecz tak istotnych w kształtowaniu świadomego społeczeństwa, bowiem: „Wszystko musi zostać powiedziane, spisane, nawet jeśli jeszcze dziś może być bolesne. Wszystkie historie muszą zostać opowiedziane, nie wolno przemilczeć żadnej tragedii (…) żeby nie stracić z oczu naszego celu, którym jest zrozumienie Innego, zaakceptowanie go takiego, jaki jest, z całym ciężarem historii”
STUDENTS’ REFLECTION
War is one of the greatest tragedies in the history of mankind. Unfortunately, the world is still not free from conflicts that bring with them fear, suffering and tragedy. They take many victims, often innocent and defenseless and destroy human dignity as well as degrade human value.The last century has been a clear proof of the destructive power of wars that cause hatred among nations. Using the example of three nations - Poles, Germans and Jews, we observe that time heals wounds, brings forgiveness of sins. Does time heal wounds always have to be associated with silence? Are we not obliged to talk about a difficult shared history in order to learn from these sometime painful experiences?Perhaps it would save the next generations from further disputes and help avoid suffering, uncertainty and human tragedies ...The common dramatic past of states has a strong influence on the present day, and shapes international and social relations.The silence of the shameful past for some politicians and nations, in their respective opinions, is conducive to peace.They believe that tragic memories would hinder the harmonious development of interpersonal relationships, and the continual reopening of old wounds could deepen conflicts.Is this attitude correct? It is difficult to answer this rhetorical question,while simultaneously, it is even more important to ask it.There is no doubt that closing your eyes to the tragic memories of previous generations should not take place.One must not lose the memory of the enormous number of victims of the extermination of the civilian population that took place during World War II. As long as there are people in the world who went through that difficult time, one should have as many conversations and interviews with them as possible, and then publish them their reminiscences to make the world aware of the destructive power of war.
A tragic legacy cannot be hidden, and should always be evidence of a tragedy that has affected millions of lives. Reminding humanity about the tragedy is the duty of posterity, not only of historians. It is important to mention not only the heroes who gave their lives on behalf of their fatherland, but also the innocent victims of the civilian population.
It is our duty to pay tribute to the victims of the war and post-war times, and to remember these events is our duty, though apparently, we still have not learned our lesson of modern history.
The greatest crime against the victims, regardless of their nationality, skin color, religion, is to remain silent about difficult matters, but so important in shaping a conscious society, as:“Because we must not allow ourselves to be guided by such reasons, we must not close our eyes or plug our ears, not want to hear those memories, whenever one are confronted with them.And certainly not when it comes to the perpetrators' memories, even if they are people close to us”.